ludzie

Jak wygląda mój dzień na misji?

Jak wygląda mój dzień na misji?

5:30 Budzi mnie śmiech zaraz koło mojego ucha. To jeszcze sen, czy już jawa? Przecież śpię sama w pokoju, zresztą, komu chciałoby się śmiać o tej porze? A może to pierwsze oznaki malarii? Czyżby w końcu dopadła i mnie? Uchylam jedno oko i staram...

Czytaj więcej
Dziś nareszcie spadł śnieg

Dziś nareszcie spadł śnieg

Od rana w powietrzu dało się wyczuć, że przyszła zima. Zwłaszcza gdy uciekł mi tramwaj i droga z Dworca Głównego na Stradom zamieniła się w długi spacer. Niby czekała nas intensywna niedziela: wiele spotkań, rozmów, świadectw, a ja szłam...

Czytaj więcej
Polsko, bądź dla mnie dobra

Polsko, bądź dla mnie dobra

Piszę ten post z niepokojem o to, jak zostanie przyjęty. Bo choć czuję, że Polska jest bardzo ważną częścią mojej tożsamości i mam prawo mówić o niej głośno, to gdzieś z tyłu głowy coraz wyraźniej pobrzmiewa podszyty pewnie kompleksem wieku lęk o...

Czytaj więcej
Nowy semestr – nowa ja

Nowy semestr – nowa ja

Niewątpliwie jednym z pierwszych elementów przygotowania do podróży jest pakowanie walizki. Optymalnie i starannie układamy wszystkie rzeczy, tak aby żadna z nich się nie uszkodziła, a w walizce pozostało jak najwięcej miejsca. Dokładamy nowe...

Czytaj więcej
O korzyściach ze świeckich

O korzyściach ze świeckich

Przeczytałam ostatnio Życie pisze własne scenariusze, co skłoniło mnie do głębszej refleksji nad zadaniami świeckich na misji. Może nawet bardziej konkretnie – nad korzyściami płynącymi z obecności świeckich na misji. Piszę to z perspektywy… cóż…...

Czytaj więcej
Powrót do rzeczywistości

Powrót do rzeczywistości

Będąc jeszcze w Bałcie, gdy czasami wieczorem siedziałem nad moim dziennikiem (opisywałem każdy dzień mojego pobytu), zastanawiałem się, jak będzie wyglądał mój powrót do normalności. Tak, do normalności, bo wedle opinii wielu moich przyjaciół i...

Czytaj więcej
Rakemba

Rakemba

Niedzielna Msza Święta w Marillac. Ksiądz Pierrot wita parafian i kieruje do nas kilka słów wprowadzając w modlitwę. Po kilku jego zdaniach słyszę szuranie i charakterystyczny odgłos drewnianego kija, który uderzając w betonową podłogę, roznosi...

Czytaj więcej