W ciągu ostatniego roku zagraniczne, jak i – choć sporadycznie – polskie media obiegła informacja na temat suszy, z jaką musi mierzyć się Madagaskar. Dramatyczne wiadomości ilustrowane były (wciąż są!) obrazami spragnionych dzieci, migrantów klimatycznych, głodujących rodzin. Jednak nawet największe organizacje humanitarne, zamiast grać emocjami, nie postanowiły wytłumaczyć jak doszło do tak dramatycznego dla Malgaszów zjawiska. 

 

Jak naprawdę wygląda sytuacja na Madagaskarze i jakie są prognozy na przyszłość?

Zacznijmy od podstaw: klimat Madagaskaru znacznie różni się od polskiego. Nie występuje tam sześć znanych nam w Polsce pór roku (choć przywykliśmy do mówienia o czterech), ale dwie: 

  • trwająca od maja do października pora sucha,
  • pora deszczowa, która ciągnie się listopada do kwietnia. 

To właśnie od tej drugiej zależy wielkość i zasobność zbiorników wodnych w ciągu całego roku. Madagaskar jest krajem typowo rolniczym (który specjalizuje się w hodowli i eksporcie wanilii, ryżu, kawy, trzciny cukrowej, wielu owoców i przypraw), od ilości opadów w ciągu całego roku zależą zarobki mieszkańców wyspy, a także ich wyżywienie. Gleba nie sprzyja jednak rolnictwu – na południu występują obszary półpustynne, a tereny są nadmierne wylesiane, co w następstwie doprowadza do erozji gleb. Oprócz tego sezonowość występowania opadów predysponuje do występowania zarówno susz, jak i powodzi. 

 

Dlaczego na Madagaskarze panuje susza?

Dwie ostatnie pory deszczowe (na przełomie lat 2019/2020 i 2020/2021) przyniosły zdecydowanie mniej opadów niż zazwyczaj. Ostatnia duża susza, która nawiedziła Czerwoną Wyspę, miała miejsce w sezonie 2016/2017. Nawet wtedy wskaźnik SPI (służący do wykrywania okresów suszy i oceny jej nasilenia) był wyższy niż w grudniu 2020 roku, co oznacza, że zjawisko było wtedy mniej intensywne. Poniższy wykres, sporządzony przez system monitoringu i obserwacji Copernicus, przedstawia jak wartości SPI wypadają na tle poszczególnych regionów Madagaskaru. W wykresu można łatwo odczytać, że ziemia na południu, ale także w centralnej części Madagaskaru, jest bardziej sucha niż normalnie, biorąc pod uwagę średnie ilości opadów w tych regionach.

Rys. 1: Wartości SPI dla okresu od października do grudnia 2020 roku (SPI-3, lewa strona) oraz dla okresu od stycznia do grudnia 2020 roku (SPI-12, prawa strona)  na Madagaskarze.

Inne zebrane dane jeszcze bardziej dobitnie pokazują, że obecna sytuacja nie była dotąd spotykana w tej części świata (a przynajmniej od 1971 roku, gdy zaczęto zbierać dane). Wyraźny deficyt opadów na Południu narastał przez rok 2020, a pogłębił się podczas ostatniej pory deszczowej – w samym listopadzie i grudniu opady wynosiły o połowę mniej niż oczekiwano. Nawet przy poprawie ilości opadów, sytuacja nie ulegnie poprawie, a ujemny bilans roczny utrzyma się aż do jesieni 2021 roku.

 

Susza na południu Madagaskaru

Susza dotyka głównie południe Madagaskaru, gdzie leży Tôlanaro (dawniej Fort Dauphin), miejscowość, w której jako  MISEVI prowadzimy projekty. Region Anôsy, w obrębie którego to miasto się znajduje, jest jednym z bardziej narażonych na suszę rejonów w całym Madagaskarze. Według danych UNICEF z marca 2021 roku, około 70% populacji tego regionu nie miało dostępu do bezpiecznej wody pitnej. A przecież dostęp do wody jest prawem każdego człowieka. Należy pamiętać, że według zapisów ONZ, prawo to nie jest realizowane, jeżeli zasoby wodne „po prostu są” – woda musi być: 

  • bezpieczna, 
  • fizycznie dostępna (czyli w bliskiej odległości, nie większej niż 1 km od domu, miejsca pracy, ośrodków zdrowia itd., a czas jej poboru nie powinien być dłuższy niż 30 minut);
  • akceptowalna (pod względem koloru, zapachu, smaku);
  • przystępna (oznacza to, że opłata za wodę nie powinna przekraczać 3% dochodu gospodarstwa domowego), 
  • wystarczająca – powinna występować w takiej ilości, żeby zapewnić nie tylko potrzeby związane z przygotowywaniem posiłków, ale także higieny, sprzątania, czy spłukiwania toalety. 

 

Według WHO to około 50-100 litrów wody na dzień.

Dane WaterAid wskazują, że 12 milionów ludzi na Madagaskarze nie ma dostępu do czystej wody (czyli 58% mieszkańców wyspy), 9 na 10 osób nie ma dostępu do przyzwoitej toalety, a 8500 dzieci poniżej 5. roku życia umiera rocznie z powodu biegunek spowodowanych brakiem dostępu do czystej wody.  Ludzie na południu zmuszeni są pokonywać kilometry, by dostać się do źródeł wody, która często jest wątpliwej jakości. Zwykle to zadanie kobiet, gdyż na nich spada obowiązek prania i gotowania. Jeżeli istnieje możliwość, ludzie korzystają ze studni głębinowych. W innych wypadkach korzystają z wody z jezior, stawów, czy nawet pól ryżowych. 

 

Jak brak wody wpływa na życie codzienne Malgaszów?

Brak wody odbija się na każdym aspekcie życia ludzi, ponieważ  jest przyczyną słabszych plonów – a przypomnijmy, że to one są podstawą gospodarki Madagaskaru. Ceny żywności idą w górę, a całe państwo musi mierzyć się z konsekwencjami ekonomicznymi. Jednym z efektów suszy i braku wody pitnej jest problem zdychającego bydła – często głównego źródła dochodu mieszkańców południa. Gospodarka zresztą ucierpiała już wcześniej, podczas pierwszych obostrzeń związanych z pandemią COVID-19: wstrzymane zostały dostawy zagraniczne, ludzie stracili pracę. Madagaskar na pewien czas został również odcięty od pomocy humanitarnej. Niestety sytuacja powtórzyła się rok później, w kwietniu 2021 roku – z powodu zwiększenia liczby zachorowań wprowadzono nowe obostrzenia np. zakaz podróży międzyregionalnych, co wciąż prowadzi do wzrostu cen żywności. 

Ludzie zostają zmuszeni do wyprzedawania swojego majątku, by zdobyć pieniądze na jedzenie, a także transport do miejsc, w których znajdą lepsze miejsce do życia. Migrują w kierunku północnej części wyspy, również w okolice stolicy – Antananarywy. Aby przeżyć, jedzą cokolwiek – często liście, korzenie, nasiona. Szacuje się, że populacja ludzi narażonych na utratę bezpieczeństwa żywnościowego wynosi od 1-1,5 miliona osób, z czego więcej niż 200 000 żyje w warunkach krytycznych. 

 

Czy Madagaskarowi można w jakikolwiek pomóc? 

Oprócz podejmowania działań, które w dłuższej perspektywie wpływają na stan klimatu, możemy zrobić choć trochę więcej i zacząć działać już teraz, przyjmując schemat akcja – reakcja. 

Jedną z rekomendowaną przez nas możliwości pomocy Malgaszom jest wsparcie finansowe budowy studni w regionach Anosy i Antandroy. Dostęp do wody pitnej to dla Malgaszów żyjących na tym terenie komfort korzystania z niej praktycznie na miejscu. Wcześniej zmuszeni byli pokonywać około pięciokilometrową trasę do najbliższego źródła wody. Do jednej studni dostęp będzie miało od 1000-1500 osób. W planach jest budowa pięciu.

 

Zbiórkę wesprzeć możesz poprzez wpłatę: https://zrzutka.pl/z83aeh

Chcesz wiedzieć więcej? Wejdź na stronę akcji: https://100dni-dla-studni.pl 

Autorka: Sara Brzeźny

Źródła:

https://fews.net/southern-africa/madagascar

https://www.wateraid.org/uk/where-we-work/madagascar

https://www.wfp.org/news/humanitarian-crisis-looms-southern-madagascar-drought-and-pandemic-double-number-hungry-people

https://reliefweb.int/report/madagascar/unicef-madagascar-humanitarian-situation-report-mid-year-2020

https://edo.jrc.ec.europa.eu/documents/news/GDODroughtNews202101_Madagascar.pdf

Komentarze

Komentarze